Ale co do tego wszystkiego ma Good Charlotte, naprawde, pisałem juz, ze nie ma sensu patrzec na jakis gatunek przez pryzmat jakiś kilku samozwańczych kapel. I mysle,ze jesli AntiDreadowi to nie przeszkadza i Undertonsom czy Ramoenesom tez nie przeszkadza, to ciebie tez za bardzo nie powinno to kłuć w oczy. Zreszta odwiedz sobie profile tych kapel plus np. Buzzcocksów i im pochdne typu Queers i zobacz co sobie wpisali w prolfiu.
Nie mówiąc, ze to i tak zupełnie podrzedny temat jak jakis zespoł sie określił.



