FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: African » 13 sty 2008, 11:33

Jest zwycięstwo, dosyć okazałe i to cieszy, ale gra jednak przez większą część meczu pozostawiała wiele do życzenia. Momentami graliśmy naprawdę bardzo dobrze, ale jednak nie była to jeszcze ta Barcelona, którą wszyscy chcemy oglądać.
Piłkarzem meczu moim zdaniem był Thierry Henry, który zagrał bardzo dobrze spotkanie, zaliczając przy tym dwie asysty. Wczoraj widzieliśmy już praktycznie tego samego zawodnika co grał w Arsenalu. Wszystko robione na szybkości, znakomity balans ciała, dobre podania i wielka wola walki, tylko bramki zabrakło, ale nie będę wybrzydzał. Oby Francuz teraz w każdym meczu grał tak jak w tym wczorajszym, to będzie bardzo fajnie.
Poza tym na wielkie brawa zasługują Zambrotta - bardzo fajna asysta przy pierwszej bramce. Eidur Gudjohnsen - strzelił ładnego gola i ogólnie zagrał dobre spotkanie. Samuel Eto'o - dwie bramki, bardzo dobra gra, dobra gra jeden na jeden, szkoda tylko, że teraz Samuel wyjeżdża na PNA i jeśli Kamerun dojdzie do finału, to do 10 lutego go na pewno nie zobaczymy :( No i jeszcze Bojan ładnie zagrał.

Teraz w dobrych nastrojach czas na rewanż z Sevillą. Coś czuję, że gładko wygramy :D
Czy ktoś dzisiaj zwracał uwagę na brak Ronaldinho :D

Wróć do „Hiszpania”