to już jest klasyka tenisa, genialne i niezapomniane pięć godzin wspaniałej gry, tylko zakończenie mogłoby być nieco lepszeRemik pisze:Mi najbardziej utkwił w pamięci ze wszytkich spotkań AO jakie miałem możliwośc oglądac mecz pomiędzy Safinem i Federerem w 2005 roku
Ponad dwumetrowy Amerykanin z potężnym serwisem, grał z Rogerem w III rundzie US OPEN i nawet ugrał z nim seta, na pewno potrafi być niebezpieczny, oczywiście o ile pokona magika SantoroDuch pisze: Szczerze mówiąc nie za bardzo orientuje się w klasie Amerykanina
niemożliwe, panowie mogą spotkać się już w półfinaleAfrican pisze:Przewiduję finał taki jak na US Open, czyli Novak - Roger,



