Tenis

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post autor: Remik » 14 sty 2008, 11:51

Duch pisze:
Murray [']

To ja tu stawiam Szkota jako czarnego konia całego turnieju, a ten sobie odpada już w pierwszym meczu Rolling Eyes W sumie chyba mało kto stawiał na Tsongę, a tymczasem Francuz rozegrała bardzo dobre spotkanie i przez dwa sety nie dawała szans faworytowi. Trzeci na sucho dla Murraya i w decydującym ponownie lepszy Tsonga. Tak więc numer 9 pożegnał się bardzo szybko z turniejem.


Też uważałem, że Murray może sprawic niespodziankę w tegorocznym Australian Open. W końcu prezentował bardzo wysoką formę przed pierwszym w tym roku wielkim szlemem. Szkoda mi Szkota bo kibicowałem mu i liczyłem, że utrze nosa niejednemu.
Problemy miała też Jankovic, która wygrała dopiero w trzecim secie 12:10 i mało brakowalo by rowniez pozegnala sie z turniejem.

Nasi polscy debliści poznali rywali.Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski od meczu z Hiszpanami Guillermo Garcią-Lopezem i Fernando Verdasco, więc nasz duet czeka dosyc trudny sprawdzian.


Właśnie sie zaczal mecz Nadala, zobaczymy czy Hiszpan rzeczywiście ma spore problemy z kolanem. Tymczasem jego rodak Moya meczy sie Koubkiem. Teraz jest trzeci set, a poprzednie zakonczyly sie wynikami 7-6 6-7.

Wróć do „Inne sporty”