Kamil Kosowski nie jest już zawodnikiem Wisły Kraków. "Biała Gwiazda" rozwiązała kontrakt z reprezentantem Polski, który może teraz podpisać umowę z nowym klubem. - W innej polskiej drużynie niż w Wiśle nie wyobrażam sobie występów - mówi Kosowski serwisowi internetowemu krakowskiego klubu.
- Gdy to pójdzie w świat, że jestem wolnym zawodnikiem, jakieś sygnały powinny się pojawić. Wybiorę optymalną ofertę dla mnie pod względem życiowym, która będzie dodatkowo dla mnie atrakcyjna finansowo, bo zabiorę ze sobą rodzinę. Daję sobie tydzień, półtora i myślę, że podpiszę kontrakt. Będę chciał przejść do klubu, który nie będzie walczył o utrzymanie, ale grał w europejskich pucharach. Ofert z Polski nie będę jednak brał pod uwagę - mówi Kamil Kosowski.
Bo lawki najwiekszych lig juz prawie wsyztskie obskoczyl - pozostala jedynie Hispzania i Francja aby pogrzac laweczke



