Polska - Transfery i plotki transferowe (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 14 sty 2008, 20:45

Bo Kosa za frytki nie będzie grał, to już wiemy od pierwszego wyjazdu za granicę. Tym razem sporo nasrał we własne gniazdo przed odejściem i już w styczniu zniweczył marzenia o Lidze Mistrzów. Długo nie zapomnę jak ze wszystkim leciał do mediów. Żeby tylko te słynne pampersy - były jeszcze pretensje na prezesa za to, ze nie odpowiedział na świątecznego smsa-a, a nawet dla rozluźnienia atmosfery - łowienie ryb z Kosą. Nawet nie interesuje mnie, ile tak naprawdę oferowała Wisła, chociaż myślę, że powyżej 200 tys. Naprawdę ciekawa była argumentacja Kosowskiego:
- bo chcą Krzynówka, to ja też mogę dostać
- bo zarobili na mnie 2 miliony, to mi się należy
- bo chcę godnie zarabiać
- pampersy (znamy, znamy, ale nie zaszkodzi powtórzyć :))
i tak dzień w dzień. Generalnie odchodzi powoli do lamusa pewna generacja piłkarzy (Hajto, Świerczewski, Kosa); "medialnych idiotów". Nowe pokolenia jakieś niemrawe... Chociaż sorry, poprawka. Zawsze zostanie klasyk gatunku, czyli Franz Smuda :).

Ale myślę, że należy oddzielić kwestie pozasportowe, od postawy boiskowej. W drugiej kwestii nie mam mu nic do zarzucenia, umiejętności na pewno plasowały go w pierwszej trójce ligowej, to na pewno. I pod tym względem żal.

Wróć do „Polska”