też uwazam, że można spokojnie grać na Marata choć u niego to nie kondycja fizyczna, a raczej jego głowa i nastawienie do meczu odgrywa zdecydowaną rolęDuch pisze:Ja tam stawiam na Safina Nie tylko dlatego, że mu kibicuje, ale po prostu wydaje mi się być w dobrej formie (szczególnie kondycyjnie).
spoko, przecież wiemYukasz pisze:Czy kibicuje Romie czy nie, nic mi do tego.
A wszystkich ludzi bez zajęć i obowiązków informuje, że dziś w nocy szykuje się ciekawe (może lepszym określeniem będzie widowiskowe) spotkanie Feda z Santoro, co prawda Francuz zbyt wielkich szans nie ma, ale na pewno zadba o to żeby nikt podczas oglądania meczu się nie nudził i trochę Szwajcara pogania po korcie
Muszę się przyznać, że niewiele meczów widziałem do tej pory, ale patrząc po wynikach widać, że jak narazie obywa się bez większych niespodzianek i wielkich emocji, no ale przecież wiadomo, że tak naprawdę turniej zaczyna się dopiero w drugim tygodniu



