Michał M pisze:Meczu nie oglądałem, ale chyba nic poważnego się nie stało, bo jakichś sensacyjnych newsów na ten temat nie widziałem.
Wyglądało okropnie. Toni atakował piłkę, zderzył się z jednym z obrońców i ręką uderzył niechcący w szyję obrońcę Duisburga. Ten upadł, dostał drgawek i miał zamknięte oczy. Przykryli go kocem i znieśli z boiska. Komentator powiedział że został odwieziony do szpitala.



