Tak jak pisałem sam mecz jakoś mnie nie porwał. Za dużo błędów po jednej i drugiej stronie, ładnych wymian jak na lekarstwo. Nawet podanie u Marata, które powinno funkcjonować na wysokim procencie dzisiaj słabo wyglądało. Kilknaście asów oczywiście wpadło, ale to była kropla w morzu ...
Po odpadnięciu mojego faworyta
No i oczywiście brawa dla Naszych Pań



