Pewnie tak. Tylko oni przy rekrutacji i tak raczej przerowadzają jakieś egzaminy wstępne. Jeszcze inna sprawa to sposób nauczania religii w szkołach średnich. Pewnie nie wszędzie tak jest, ale trudno nazwać te lekcje nauką na temat pisma świętego, Boga itd. A zatem przygotowanie do matury z religii stanowią w zasadzie żadne. A zmiana programu nauczania w tym właśnie kierunku nie wpłynęłaby zbyt pozytywnie na chęć uczęszczania na te zajęcia ze strony wielu osób. Zawsze pozostaje etyka, ale niezależnie od zaleceń nie we wszystkich szkołach jest ona prowadzona. Co więcej wydaje mi się, iż teologia nie dotyczy tylko i wyłącznie chrześcijaństwa. Tym samym zapewne egzaminy wstępne by i tak pozostały i wyniki matur z religii miałyby tak czy inaczej drugorzędne znaczenie. Tak sądzę.bellus pisze:Na teologię.
To oczywiste. Nie wiem jak ci ludzie tam wytrzymująbellus pisze:Seminarium to inna bajka. Tam są bardzo wyśrubowane normy, opierające się w dużej mierze na kryteriach psychologicznych.



