Moze dzieki maturze z religii niektore uczelnie nie potrzebowalyby juz zaswiadczenia od proboszcza jako wymagany dokument ktory musi zlozyc persona ubiegajacy sie o miejsce?To by bylo bardzo mile.
Nie obracajmy kota ogonem i nie zaslaniajmy sie jakimis ulatwieniami dla studentow czy uczelni.W Polsce rzadko jest tak ze uczelnie czy studenci dostaja to co chca.Im sie raczej zabiera.
Doskonale wiemy kto chce religii na maturze.Podpowiem ze nie sa to srodowiska laickie.


