Nie znam się na kulturystyce ale dla mnie porównanie chodzenia do szkoły i na siłownię ma się nijak. Kiedyś też chodziłem na siłownię, nie pamiętam ile razy w tygodniu ale trzy co najmniej (może 4) i tak jak napisał lisek_chz trzy razy wystarczają (z tym że przynajmniej ja nie widzę sensu ćwiczenia nóg, u mnie na siłowni może wszyscy się mylili ale każdy wychodził z takiego samego założenia) jak ktoś nie chce się brać za to profesjonalnie i wyglądać jak Pudzian. W necie można znaleźć wiele programów rozpisujących ćwiczenia na trzy (trzy to chyba minimum bo mniej nie ma sensu) dni i imo dla osoby początkującej przynajmniej przez pierwszy miesiąc czy może dwa trzy razy są lepsze niż 6 aby przyzwyczaić się do ciężarów.Loczek pisze:2 razy w tygodniu ... powiem Ci tak : gdybyś chodził do szkoły 2 razy w tygodniu, powiedz mi, w ile czasu zrealizujesz materiał programowy ?
Chodziłem rok z małą przerwą i jak na początku powiedziałem że żadnych wspomagaczy do ust nie wezmę tak nie wziąłemLoczek pisze:Jeżeli chodzisz od stycznia do wakacji, gwarantuję Ci że prędzej czy później będziesz miał nieodpartą pokusę zrobić sobie jakiś cykl, na kreatynie czy po prostu dopakować się białkiem Wink


