Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 19 sty 2008, 22:12

hohoho. Juz widze mojego katechete wykladajacego mi choc w malym stopniu podstawy islamu...albo buddyzmu w Polsce to nie przejdzie. Oczywiscie katolicym powinien zajmowac 3/4 lekcji w roku, ale ta 1/4 moglaby byc poswiecona na inne religie.
Jak ma być tak jak obecnie, czyli gadanie o dupie maryni, seksie przed ślubem, aborcji i nnych pokrewnych tematach to ja tam nie narzekam, ale jeśli miałoby się zacząć przygotowywanie do matury z religii to sorry Batory, ja jako osoba, która się temu wszystkiemu przeciwstawiła ładnych parę lat temu nie idąc do bierzmowania i narażając się na krytykę ze strony starszych członków rodziny po dziś dzień i nie żałująca swojej decyzji bym tego wszystkiego nie ogarnął. Mój ruch byłby jednoznaczny - koniec z chodzeniem na religię, a w mojej szkole nie ma zajęć z etyki :P Ot taki manewr, bo nie mógłbym słuchać pierdół o miłości z wyższych sfer, bo dla kogoś jest to wygodne. Dlatego też jako osoba nie utożsamiająca się z kościołem katolickim zdecydowanie wolałbym w szkołch religioznawstwo. Tak z czystej ciekawości. Jeśli by ktoś to umiał w interesujący sposób prowadzić to czemu nie. Wiesz dla mnie najlepiej, jakby tego przedmiotu nie było w ogóle - zawsze to dwie godziny w tygodniu mniej. Obawiam się jedynie zmiany programu nauczania z religii, bo w takiej sytuacji byłoby to trudne do strawienia. W podstawówce i gimnazjum się nasłuchałem. Na szczęście dla mnie to ostatni rok w szkole średniej, więc ewentualne zmiany mnie dotyczyć nie będą. To wszystko z troski o innych :P

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”