Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2437
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 19 sty 2008, 23:55

Powiem tak. W GD byłem za Baptistą, bo w tamtym meczu istniała konieczność przede wszystkim destrukcji. Wszyscy wiemy jaki potencjał ma w drugiej linii Barcelona, a głównym zadaniem Realu było nie pozwolić się rozhulać Deco, Xaviemu, czy nawet Inieście, mimo że grał przez większość czasu z boku... Atletico nie ma aż tak kreatywnych graczy środka pomocy, co sprawia, że i nasze priorytety wyglądają odrobinę inaczej i możemy nasz środek zestawić nieco odważniej w kwestii szybkiego przejścia z obrony do ataku. Oczywistym jest, że musimy zneutralizować przede wszystkim ich atak. Nie pozwolić grać Kunowi i Forlanowi to prawie połowa sukcesu, tylko to głownie będzie należeć do stoperów, potem skrzydła, a dopiero potem dominacja w środku boiska. Ja bym zaryzykował i postawił w tym meczu na Gutiego kosztem nawet siły, ale Schuster raczej zdecyduje się na Bestię. Różnica będzie tylko taka, że teoretycznie wyglądamy pewniej z tyłu, ale to też zależy od Atletico i tego jak będą prowadzić swoje akcje, a gorzej w potencjale - ilości rozwiązań przy kontratakach, na które bardzo liczę.

Wróć do „Hiszpania”