Andrew to w innym temacie - teraz czas na Frytki. Po w setach 1:1 oba po tie-brackach.
Co do Marty to oglądając sobie na Eurosporcie grę facetów, śledziłem wynik Marty i tyle co ona bracków obroniła to naprawdę pokazuje, że coś się zmieniło i ma teraz charakter.



