Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 20 sty 2008, 21:04

Nie ważne jak, ważne że wygraliśmy. W takich meczach rozliczać można tylko za wynik. Zadecydowało to, co miało zadecydować, zagraliśmy tak jak mieliśmy, choć powinniśmy pozwolić rywalom na trochę mniej.

Osobny akapit za Bernda za to, że mnie posłuchał i wystawił tym razem Gutiego. Może czyta czasem forum :P Oglądałem jedynie skrót spotkania, więc nie chcę oceniać jego gry, ale pewne jest jedno. Zdało egzamin :]

Oby Pepe nic poważnego nie było. Niech wróci już na następny mecz i tym razem w końcu dotrwa do końca bo ile można :?

Wróć do „Hiszpania”