Atletico miało swoje okazje i nawet powinni dostać rzut karny za faul Salgado od tyłu na chyba Aguero w polu karnym, co nie zmienia faktu ze Robinho strzelił z 5 metrów dobitke wprost w bramkarza, i dla nas po faulu Perey w na Robsone powinnien być karny
nie mówie ze Atletico nie miało swoich okazji, ale nie obchodzi mnie czy zasłużyło na bramke czy nie. Bramki sie strzela a nie na nie zasługuje.
w meczu z Mallarcą w copa mieliśmy 6 okazji w pierwszych 20 minutach byliśmy o dwie klasy lepsi - zasłużylismy na gola. Ale jesteśmy poza copa.
po prostu trzeba wykorzystywać szanse jakie sie ma i kropka. nie był to jakis cudowny mecz Realu - wyróżnić mozna Robinho, Raula, Gago, Ramosa czy Cannavaro nie mówiąc o Ikerze ale Salgado zagrał słabe zawody, Torres nigdy mnie jakoś szczególnie nie przekonało do tego ze w dłuższej perspektywie mógłyb u nas być stałym obrońcą, ale to nie ważne
ważne jest to ze 7 mecz z rzędu wygrany, kolejny na zero z tyłu gdzie nie gra naszych 3 obrońców i mamy 7 pkt przewagi w tabeli



