Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13054
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 21 sty 2008, 2:42

Bellusowi widze nie musze odpowiadac bo Wilmore zrobil to zgrabnie za mnie w najbardziej istotnych punktach.Bardzo mi to pasuje bo nie musze sie znowu rozpisywac.
Natomiast naszej szermierki slownej nie ma co kontynuowac.

Mam za to pytanie do Franza (zostawiajac juz ta Twoja gafe ze znana Ci tylko jedna uczelnia na ktorej wymagane sa zaswiadczenia od proboszcza - notabene to ze wymagam swieckosci od uczelni koscielnych wziales sobie z sufitu - i odkladajac temat jak postepowanie politykow katolikow wplywa na czy tez nie wplywa na swieckosc panstwa).Chodzi o ta apostazje.Strona fajna fakt znana mi od dawna.Na jej podstawie twierdzisz ze jest tak latwo czy uczestniczyles w probie wystapienia z KrK?Roztaczasz nam tutaj wizje sprawy iscie banalnej.Wchodzisz na strone drukujesz i uderzasz do ksiedza jak po swoje.
Widzisz ja asystowalem paru kolegom przy takiej probie (sam nie mialem ochoty sie przepychac z proboszczem ja wiem ze nie jestem katolikiem i to mi wystarcza).Oni rowniez przystapili do ataku na lokum lokalnego proboszcza zaopatrzeni w wiedze i dokumenty z tejze strony.Najwyzszy ranga hierarcha koscielny w promieniu 10 kilometrow od mojego domu nie wydal sie poruszony ani tym ani wytycznymi prosto z Watykanu ktore nakazywaly mu udzielenia aktu apostazji (pan na wlosciach ma swiatla 5 metrow od wejscia na plebanie mimo to zawsze przechodzi srodkiem ulicy zmierzajac do kosciola).
Oszczedze wam nudnych szczegolow wspomne tylko ze caly proces zajal kilka miesiecy nie raz i nie dwa calowali klamke od drzwi plebanii a ci ktorzy urodzili sie w innej parafii smigali jeszcze do niej po zgode tamtejszego proboszcza.
Oni nie wypuszcza cie tak latwo jak mowilem.Tak wynika z moich doswiadczen moze inni ksieza nie stwarzaja takich problemow.Nie twierdze ze wszedzie tak jest.

Ales rozpisal sie o tym Giordano tylko ze troche nie na temat.
Dyskusja ciagle toczy sie o zrodla ktore podaja ze oszukiwal ludzi twierdzac ze moze zamieniac rozne rzeczy w zloto.Wciaz takowego zrodla nie mamy a tylko tego pragniemy jako wielcy milosnicy prawdy.
Swoja droga sam moglbys przedstawic zrodlo mowiace o tym jak oszukiwal wspomnianego przez Ciebie arystokrate.Chyba google mi sie zacinaja bo znowu tak jak w przypadku tego zlota nie moge znalezc informacji na ten temat.

Cytatem udowodniles ze Giordano nie byl taki cool 8)

Tez sobie cos "cytne".

"Deklaracja Praw Czlowieka to potwornosc" Pius VI.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”