FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 21 sty 2008, 13:49

Mecz był nudny, fakt, nie wygldało zeby komuś bardzo zalezalo na podwyższeniu. To jest dziwne, bo wychodzi, że nie ucza sie na włąsnych błedach. Tak w zeszłym sezonie stracili mistrzostwo. Wczoraj gdyby nie Valdes to byłoby podobnie jak z Espanyolem, mało brakowało, jedna akcja i poszłyby 2 pt.
Strasznie zaczyna irytowac postawa Giovaniego, jego indywidualna gra jest bezproduktywna, ciagły drybilin i straty. To już jest kolejny raz, musi zmienić nastawinie, bo z taką grą moze mu być cięzko na ławke, jesli wszyscy bedą zdrowi. Dobrze zaprezntował sie Zmabrotta, mógł zaliczyć asyste, ale Henry nie wykorzystał kapitlanego dośrodkowania. To jest jakiś plus, Włoch w pierwszej czesci sezonu miał spore problemy z rowna forma, teraz jest znacznie lepiej.
Ogolnie widać było, że Barca chce wygrac, tylko najmniejszym nakladem sił. Odpoczeli Abidal i Rafa, pdoobnie Xavi. Z Villarrealem spodziewam się kazdego z nich w "11" + Messi.
Bask pisze:p.s. Z taką grą nie macie po co przyjeżdżać na San Mames Hala
3 punkty pewniejsze niż te z Racingiem. 8)

Wróć do „Hiszpania”