Moim zdaniem nie ma co kontynuować dyskusji. Franz wystrzelił z wiedzą niewartą złamanego szeląga, bo z wiedzą okrojoną i indoktrynowaną - gdybyś jeszcze zasięgnął informacji z trochę bardziej wiarygodnych źródłem i wziął sobie do serca ironię... No ale nie mam co na to liczyć.Chlopaczek pisze: Co do inkwizycji.
Ad abolendam diversarum haeresium pravitatem? Wydawnictwo: Katolicki Uniwersytet Lubelski? Czyli jednak moja ironia miała rację bytu - wydawnictwo katolickie.franz pisze: Z tego co pamiętam trochę ponad 500 stron (drobnym drukiem!) rzetelnych informacji bez zbędnej ideologizacji
Czytałem kawałeczek i przeglądnąłem resztę. Widząc zakłamanie i zatuszowywanie faktów na korzyść inkwizycji zrezygnowałem z zakupu - dziękuję, postoję, nie mam zamiaru wydawać kupy forsy na bzdurki poziomu "Bóg nie jest urojeniem" - od publikacji historycznej wymagam czegoś więcej, niż tylko - zabili mniej, bo tak mi się wydaje, a jak mi się wydaje, to zabili mniej.
Żałosna, ale już niestety klasyczna, odzywka ludzi na zakończenie dyskusji, nie posiadających argumentów.franz pisze:żegnam Was (wielka litera tyczy się tylko Chłopaczka)



