Że jako gazeta prokościelna, jest strona w sporze i niejako z zasady musi przekłamywać historie by wybielać swoją grzeszna i haniebna przeszłośc i zapewne teraźniejszosć. Jest to tylko jedno ze spoiw, wiekszego działania, w które wciągniete są też wszelkiego rodzaju wydawnictwa min. katolickich uniwersytetów. Pełne śmieszności i bzdurek. Nie dotykać!Cris7 pisze:Zresztą co to w ogóle ma oznaczać?



