Sporo musi zmienić Pfister, tylko kim, nikogo na lewa defensywe nie widze, a w środku pola tak naprawde przyzwoicie wg. mnie wygladał Emana, w napadzie także Idrissou nic nie pokazał. Na szczęscie dwojka pozostałych rywali nie jest mocna, wiec Kamerun spokojnie awansuje.



