Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post autor: Moofasa » 22 sty 2008, 22:12

Toudinho pisze:choc Barcelona " bez formy tez ma szanse"
Nie ma szansy. W tym sezonie miarka się przebrała i wszystko na nas 'spadło' na raz.. Problem(y) z Ronaldinho, kontuzje (które już przeszły :pray: ) i jakaś dziwna niemoc co do meczy na wyjeździe kiedy to był okres że każdy mecz wjazdowy mógł się skończyć każdym możliwym wynikiem. Do tego prasa 'siadła' na Ryja, zaczęło się szukanie jego następcy i rozmyślanie za ile i gdzie Barca pchnie Konia. To już powoli koniec pewnej ery na Camp nou :roll:
peepe pisze:sugerujesz ze Barcelona ma taki styl?
Zawsze ma :P Powolne klepanie piłki i przetrzymywanie jej przez Xaviego, i tylko kiedy Messi czy Iniesta mają piłkę jest jakaś nadzieja.
Mi chodzi o to że Barca kiedy była Mistrzem Hiszpanii była mistrzem z prawdziwego zdarzenia. Wtedy ona przynosiła prymat Hiszpanii na arenie międzynarodowej a nie Real który był w dołku nie :> Kiedy były sukcesy i kiedy wszystko się kleiło, wtedy Barca miała jedyny, niepowtarzalny a co najważniejsze skuteczny styl. Niby każdy wiedział jak gra Barca a mimo to graliśmy kosmos.

A Real jest Mistrzem takim jakby to powiedzieć... :think: bez głowy :P Starczy to na własne podwórko ale LM raczej nie zwojujecie tym 'stylem', bo jak pisał Jarzyna nawet w Madrycie wiedzą że na LM nie ma co liczyć narazie.
My możemy się tylko cieszyć że w tym sezonie LaLiga jest taka słaba i że mimo takiej gry dalej jesteśmy na drugim miejscu.

Wróć do „Hiszpania”