No dobra, czyli wiesz, ze:
- kupowal Szymanski. Jezeli ktos inny mu pomagal to byl to czlowiek znaczacy w Widzewie tyle co sprzataczki, bo Cacek kiedy ladowal w ten klub pieniadze i go przejmowal z nadzieja na stworzenie silnego klubu zrobil takie przeswietlenie, ze na pogotowi Ci lepszego nie zrobia. I nie mam powodow, zeby mu nie wierzyc kiedy tak mowi, bo to nie jest jakis fan Widzewa i jezeli chcial zaiwestowac w pilke to mogl wybrac jakis inny klub - nikt mu nie bronil. Gdyby znalazl cos w Widzewie to na pewno nie umoczylby tyle kasy
- wiesz, ze Widzew jako jeden z pierwszych (o ile nie pierwszy) klub wprowadzil do kontraktow tzw. "klauzule antykorupcyjna", wedle ktorej kazdy kto sie dopusci tego procederu bedzie placil odszkodowanie
- wiesz, ze Tomaczak i caly WD na poczatku zajmowali stanowisko - "kupiles awans - spadasz, nie awansowales - po kieszeni i ujemne punkty". Widzew w tym sezonie kiedy kupowal przegral w barazach z Odra (swoja droga - jezeli kupowal do barazy, to czemu nie kupil barazy? nie dalo sie?), wiec nie awansowal. Ale pozniej Tomczak zmienil zdanie i bez wzgledu na wszystko ladowal degradacja. Oczywiscie to, ze zywi szczera i gleboka nienawisc do Widzewa nic nie znaczy.
- Cacek, mimo ze sam Bogu ducha winny przyjal odpowiedzialnosc i chcieli sie dobrowolnie poddac karze. Z tego co wiem proponowano -9 (czy -6) pkt. i ok. 0,5 mln kary finansowej. Przenaswietszy WD powiedzial - "ok, mozecie sie dobrowolnie poddac karze, pod warunkiem ze ta kara bedzie... degradacja". Hura! Co Widzew wtedy zyskalby? Brak mozliwosci odwolania. Chlopaki w WD to jednak maja myslenie.
- i na koniec male faux pas ze strony Tomczaka i kolegow - procedura odwolawcza juz moglaby sie toczyc, pod warunkiem ze do Widzewa dotarlaby dokumentacja, ktora miala dotrzec w tydzien. Tomczak poweidzal, ze nie dotrze anwet w 3 tygodnie. Czemu? Bo nie. Bo on tak powiedzial.
- pewnie o czyms jeszcze zapomnialem, ale pisze z glowy a nie chce mi sie szukac po necie o tej godzinie.
I jako przyszly prawnik uwazasz, ze publikacje prasowe moga byc dowodami? Nowa fala idzie chyba.
A ze nie czytasz Wikipedii to i tak Ci nie uwierze.



