Ale to jest bez sensu. Dlaczego kazdy? Jezeli meczu kupowalby Walter, po czym Legie przejalby zupelnie ktos inny, ktos kto nie ma z tym nic wspolengo, zainwestowal swoja kase, zrobil wszystko co mozliwe, zeby sprawdzic czy w przeszlosci bylo ok i prowadzi klub bardzo madrze, z nadzieja, ze za kilka lat moze powstac silna druzyna, byc moze na miare pucharow europejskich, to dlaczego - w mysl budowania sily polskiej pilki - nalezy go karac odebraniem wszystkiego (bo degradacja tym w zasadzie jest)? W ten sposob za chwile nikt nie bedzie chcial inwestowac w polska pilke, bo jaka bedzie mial pewnosc, ze za rok ktos nie wyjmie papierow i nie powie - 5 lat temu roku kupiliscie 4 mecze, spadacie.
Jezeli ten caly WD tak ma czyscic polska pilke to sie zastanawaim czy korupcja wiecej dobrego dla pilki nie robi.
Karac - owszem. Ale proporcjonalnie, a przede wszystkim - rozsadnie.



