Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 23 sty 2008, 21:56

No i jesteśmy po I połowie... przez pierwsze 15min ostro mi przycinało. Marchionni wypadł ;( skosili go czy sam się nabawił?? Plan trochę legł w gruzach, bo w tym momencie gramy bez nominalnego prawego pomocnika. Paradoksalnie najwięcej akcji idzie prawą strona. Dośrodkowania przypominają bicie głową w mur, niezwykle ciężko wygrać pojedynek główkowy z obrońcami Interu. Brakuje strzałów z dystansu. W ogóle mało strzałów. Zejście Marchionniego wymusiło zmiane, wszedł David, a Del Piero gra bardzo daleko od bramki. Nie ma komu rozgrywać. Alex przydałby się chyba bardziej pod bramką ale coż zrobić w takiej sytuacji :? Mamy optyczną przewagę ale nic konkretnego z tego nie wynika. Brakuje momentu zaskoczenia, kreatywności, bo to wszystko tak cholernie schematycznie, że aż boli. Nasza obrona jak przyciśnięta, to zaczyna się gubic. Podobnie Belardi dosyć niepewnie. Ale nie ma co narzekać, póki co nie jest źle. Inter w 10 i tu trza szukać swojej szansy. Utrzymujemy się przy piłce, atakujemy, remis z Interem w Mediolanie nie jest zły :] A nóż wpadnie coś w II połowie ale niestety nie mamy czym zaskoczyć rywala. Ogólnie nie jest źle póki co. Szkoda, że nie ma Pavelka :P

Wróć do „Włochy”