Oczekuję, że grając przeciwko 10 zawodnikom, gdzie po zejściu Burdisso grają takie tuzy jak Rivas, gdzie w środku obrony gra źle dysponowany po kontuzji Materazzi czy w pomocy grający tyle co Almiron Solari, że będziemy w stanie budowac ataki inaczej niż za pomocą ciągłych wrzutek, z których i tak nic nie wynika.
Przecież ten remis, to zupełnie nie ma porównania z remisem 1:1 w lidze, porównaj skład Interu dzisiaj i wtedy. Jeżeli myślisz, że będę się cieszył po spotkaniu, gdzie gra w prze 80% meczu była tragiczna, bo wyciągnęliśmy na remis z osłabionym rywalem, to rzeczywiście muszę się ogarnąc.
EDIT
I gdzie ja Ci pisałem, że to jest zły wynik. Przed meczem brałbym w ciemno i dalej biorę.



