Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 24 sty 2008, 0:56

Zico_FCI pisze:Obejrzyj sobie ten mecz jeszcze raz i zwróć uwagę na to jak Juventus konstruuje ataki.
A Ty zwróć uwagę kto musiał konstruować te ataki. Del Piero, który momentami cofał się po piłkę na własną połowę i kto jeszcze?? Od konstruowania jest u nas Camor i Nedved, głównie. Palladino i Iaquinta to napastnicy, a niejako zmuszeni do gry na skrzydłach, przy linii, zamiast dostawać podania w polu karnym. Do tego dwóch DM, brak nominalnych skrzydłowych. Nie mamy tak szerokiej ławki jak Inter ani takiego pola do popisu więc nie dziwne, że prawie każde dośrodkowanie było nie celne. Nie wiele można było z tym zrobić. A co do tego czy zasłużyliśmy na remis czy nie, to jak najbardziej uważam, ze tak. My nie pokazaliśmy za wiele ale co pokazał Inter poza Cruzem? Obie drużyny strzeliły po dwie bramki. Przez większość spotkania Inter się bronił praktycznie nie stwarzając sytuacji. Fakt, że się bronił świetnie ale jeśli uważasz, że wynik 3-0 odzwierciedlałby to, co działo się na boisku, to... :roll: Na jakiej podstawie tak sądzisz, może mi wyjaśnisz... czy Inter zagrał aż tak bosko, że ośmieszył Turyńczyków?? :think: Juventus pokazał dużo więcej charakteru, dużo więcej wiary i woli walki, a grał nie z byle kim i na wyjeździe. Rezultat przyniosło to dopiero w końcówce ale fakt faktem. Remis ciężko wywalczony i zasłużony. I nie przekonuje mnie to, że Inter w 10 bo na boisko wyszło jedenastu Interistów. Poza tym kto wie co zrobiłby Del Piero gdyby nie faul, lewą stroną już na czystą pozycję wybiegał Iaquinta (?). Dla mnie żadne usprawiedliwienie. Za darmo Burdisso nie wyleciał.

3-0 dobre sobie :lol: Dawno tak wysoko z nami nie wygraliście i jeszcze długo nie wygracie...

Wróć do „Włochy”