W drugiej połowie gra była wyrównana, chociaż może i Marokańczycy mieli lekką przewagę. Jednak nieprzeciętne umiejętności Feindouno zadecydowały o tym, że Gwinea strzeliła drugiego gola. Kapitalną asystę zaliczył zawodnik St Etienne. Niestety Pascal bardzo dobrym jest zawodnikiem, co już niejednokrotnie udowadniał w lidze, ale też od czasu do czasu coś mu odbije i zachowuje sie co tu dużo ukrywać idiotycznie. Kapitan kopie rywala bez piłki i dostaje czerwoną kartkę
Jutro Nigeria - Mali



