Tenis

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 25 sty 2008, 16:53

African pisze:Chyba nastrój radości, a nie żałoby
Coś pomiędzy. Z jednej strony szkoda mi Rogera, bo w tym meczu to właśnie jemu kibicowałem. Z drugiej zaś strony stało się coś nowego. Finał jakiego chyba mało kto się spodziewał. Nie pisałbym jednak spiskowej teorii dziejów o końcu Rogera jak to czynią niektóre media. Nie było przygotowany na 100% i to było widać na przestrzeni całej imprezy.

Nad ranem finał pań. Nie widzę innej opcji niż wygrana Marysi :wink:

Wróć do „Inne sporty”