AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 25 sty 2008, 23:20

RealFan pisze:DM jest zbyt ważnym piłkarzem, by z niego rezygnować.
Gdy się bronimy, tak.
Natomiast gdy gramy cały czas w ofensywie i Gattuso nawet nie ma piłki przy nodze - nie. W meczu z Atalantą Rhino nie grał źle, on nie grał wcale - zdobył gola, natomiast nie podawał, nie strzelał, bo nie miał piłki przy nodze - tak się ten mecz rozwinął, że graliśmy stale w ofensywie, więc Gattuso był nieprzydatny.
Więc był niepotrzebny.
RealFan pisze:Nieraz potrafi zepsuć cały plan i zaczyna się prawdziwe walenie głową w mur bez jakiegokolwiek pomysłu i myślenia.
Tak to wyglądało nawet bez Gourcuffa. Więc różnicy nie byłoby żadnej. ;)
RealFan pisze:stratą kolejnych goli, nawet z niczego.
A co to dla Milanu za różnica? Straciliśmy dwie frajerskie bramki, które nie miały prawa paść - dwie bramki z niczego. Musieliśmy strzelić kolejne, a więc trzeba było zaryzykować.

Którego obrońcę byś zdjął z boiska? Posiadających zadania ofensywne Favalliego i Bonerę czy kluczowych w przecinaniu ataków Kaladze i Nestę? ;) Uwierz mi, w tym meczu jedynym nieprzydatnym piłkarzem był Gattuso - poza bramką - w drugiej połowie totalnie bezproduktywny, bo on się przydaje w obronie, w ataku już gorzej. A właśnie atak był potrzebny w drugiej części meczu.

Wróć do „Włochy”