Tenis

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: African » 26 sty 2008, 14:35

No i niestety moja faworytka nie wygrała :( Szkoda, że tak sie stało i Ivanovic poległa, ale jednak trzeba to przyznać (z bólem, ale cóż :P ), że Szarapowa grała najlepszy tenis w przeciągu całego turnieju. Zresztą w dzisiejszym finale również była lepsza i zasłużenie wygrała swój trzeci wielkoszlemowy tytuł. Ciekawie, jakby sie potoczył ten finał, gdyby Ana przy stanie 5:4 i prowadzeniu 30:0 przy podaniu Rosjanki wygrała seta. Niestety, ale jej fantastyczny forhend nie działał jak należy, a nogi również sie plątały. Maria była jak jakaś maszyna, zresztą w każdym meczu taka była i do bólu wykorzystywała błędy rywalek.
Tak więc jeszcze raz gratulacje dla zwycięskiej Szarapowej za super grę w każdym meczu, ale i gratki dla Any, bo pokazała, że jest bardzo dobrą zawodniczką i pierwszy tytuł wielkoszlemowy dla niej jest kwestią czasu. W końcu do trzech razy sztuka ;)

Nie płacz Ana, na Rolland Garros wszystkim dołożysz i będziesz numerem jeden :)

Obrazek

Dwie główne bohaterki tegorocznego Australian Open ;)

Obrazek

Wróć do „Inne sporty”