Moim zdaniem to jest żałosne, żeby do konkursu w Polsce, na naszej jedynej w zasadzie skoczni kwalifikowało się 4 z 10 polaków. Rozumiem, że te jełopy w stylu Matei i innych są na tyle słabi, że za granicą nie mogą się zmieścic w 50, ale na naszym rodzimym, jedynym obiekcie, na którym skaczą przez pół życia mogliby się bardziej wykazac.AdamMadridista pisze:W konkursie zobaczymy 4 polaków obok Małysza polską drużynę reprezentować będą Hula, Stoch i Kot.
Jedynie Stefan Hula idzie według mojego toku rozumowania.
Co do Adama, to myślę, że jego forma od wczoraj znacząco się nie polepszyła, a miejsce w pierwszej dziesiątce będzie można uznac za sukces. Nawet sam Małysz wczoraj mówił, że cuda żadko się zdarzają, a to już o czymś świadczy...
2 wp // fieldy



