FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 28 sty 2008, 9:58

Ale zenada[*] Messi :zgon: najprawdopodobniej zaczal podpatrywac Dos Santosa jak sie kiwa i kopie gdzie popadnie,a pozniej przewraca. Chyba najgorszy wystep od kilku miesiecy. W sumie to ogolnie wszyscy zagrali totalna padake...moze jedynia Valdes i cos tam Sylvinho probowali robic. Deco niby biegal, ale tak naprawde,to jego zagrania byly nie efektywne, a w 1 polowie, pilki nie umial przyjac :roll:

revan pisze:Chciałbym tylko prosić Rijkaarda, aby po zakończeniu tego sezonu był łaskaw odejść, bo gołym okiem widać, że strasznie się biedaczyna męczy w tej Barcelonie
Tego gwiazdorskiego zespolu nie podniesie juz Ryj. Zrobil ile trzeba, ale teraz czas na wakacje czy Milan w Pucharze Uefa.
Moofasa pisze:PS 'Valencią sięgnęła dna' Surprised
My juz dawno :lol: od 1,5 roku gramy bardzo przecietnie i sila nazwisk i umiejetnosci zawodnikow powoduja chwilowe przeblyski lub jakis jeden zajebiaszczy mecz. Ale ja i tak mam jeszcze w glowie 5:1 z Malaga niedawno, wiec nie jest jeszcze tak zle :lol: ale patrzac na ten sklad i wspaniala bezradnosc to zastanawiam sie,czy ja bym wiecej nie zrobil :?

Wróć do „Hiszpania”