Moze cos w tym jest, bo wbieganie Messiego w pole karne bez pomyslu , to wlasnie jest jedyny pomysl na akcje ofensywne.Mimo to i tak bede bronil swojego stanowiska,ze zagral beznadziejnie.Mi rajdy nie imponuja,zwlaszcza bezproduktywne.Mentor pisze:Messi zagrał wczoraj poprawnie. Nie oczekuję od niego regularnych cudów. Niestety obecnie w ataku gramy taką tragedię, że każda akcja opiera się na schemacie 'podać do Leo - On coś wymyśli'.
Oj pamietam i to dosc duzo. W sumie znow chyba zaczalem sie przyzwyczajac do kiepskich rezultatow, choc oczywiscie bywalo gorzej.Kiedys mialem tylko telegazete i od czasu do czasu jakis mecz, wiec myslalem,ze jakos to bedzie. Teraz wszystko moge sledzic regularnie i widze, ze nie poprawilo sie nic od finalu LM w Paryzu.Mentor pisze:Polecam sięgnięcie pamięcią dalej niż kilka sezonów wstecz za kadencji Franka



