Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: AdamMadridista » 28 sty 2008, 18:59

Wczoraj nic nie napisałem bo poszedłem spać(ferie się w sekundę skończyły :/ ), żeby nie zaspać na drugi dzień...
To był bez wątpienia najlepszy mecz Realu w tym sezonie(żadnego fartu, byliśmy po prostu lepsi od Villareal).
Podkreśliłbym przed wszystkim grę Robinho i Gutiego(to co wczoraj zagrał przypominało jego grę z początku sezonu po prostu el crack),Gago i... Salgado(szkoda,że bramki nie zdobył po tym genialnym podaniu Gutiego).
Z Villareal bardzo dobrze zaprezentował się były madridista Diego Lopez, broniąc kilka naprawdę dobrych strzałów.
Wejście smoka Sneijdera, który przesądza o zwycięstwie dobrze grającego Realu. :mike:
Oby takich meczów było więcej w naszym wykonaniu!!!
Vianuch pisze:Pellegrini jest niezły.

Kod: Zaznacz cały

- Mam poważne wątpliwości, czy przy pierwszym golu Robinho nie był na spalonym, natomiast przy trzecim Raul faulował Cygana... Jednak nie ma sensu narzekać na sędziowanie. Oni też popełniają błędy, tym razem na korzyść Realu Madryt - stwierdził.
No i szkoda, że gościu nie wspomniał o faulu na Ruudzie i nieuznanej bramce Baptisty - w powtórkach cięzko ocenic, czy piłka przed podaniem Michela wyszła poza plac gry.
Raul faulował Cygana??? No tak... Nerwy już mu chyba puściły.
Co do faulu na RvN'ie to wcale nie jestem pewny czy rzeczywiście sędzia mógł podyktować "11".

Wróć do „Hiszpania”