W tym sezonie zdarzyło się że Ronaldo grał w pierwszej lini, min. z Birmingham. Dzisiaj nie wiem jak to wygląda ale skoro nie ma Teveza to pewnie też.
To ja powiem że w meczu ze Spurs, druga bramka to typowa akcja dla bocznego pomocnika, zejście z lewej strony do środka i gol. Nie mów że to napastnik bo to śmieszne



