Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 30 sty 2008, 22:57

co za meczyk :D po 135 minutach zaczyna się od nowa. Któraby drużyna dziś nie przegrała, to nie będzie się wstydzić. Ostry mecz, dużo walki ale fair. To się podoba. Co zrobił Birindelli przy pierwszej bramce, to wie tylko on sam :roll: Secco patrz i mów dalej, że obrona jest mocna. Zostało jeszcze kilka godzin, może kogoś kupi :lol: Pozostali chyba bez zarzutu. Belardi dosyć niepewnie przy kilku prostych interwencjach ale za bramki nie mozna go obwiniać. Ładnie wybronił ten strzał Maniche'a ale czemu jedną ręką?? Hasan :? Pretensji nie mam, bo na reakcje miał tyle co nic, nawet głowe odwrócił żeby nie oberwać. To się w ogóle kwalifikuje na karny?? :P ale wywalił te grabie w góre... :roll: Grande Alex, na niego zawsze można liczyć :] nie tylko bramka ale i rozgrywa bardzo dobre spotkanie. Dużo rajdów, podań. Na plus też Iaquinta, dużo biega ale aż szkoda, że nie ma odrobinę lepszej techniki. Kawał świetnej roboty w środku pola wykonuje Zanetti ale ostatnio nas do tego przyzwyczaił. Od karnego gra się troche uspokoiła i piłkarze jakby zbierali już siły na II połowe. Gra Juve mi się podoba, podwajamy, potrajamy krycie, zmuszamy Inter do błędów już na ich połowie. Oby starczyło sił. Oby obrona nic nie zawaliła. szkoda, że bramki zawsze tracimy po indywidualnych błędach. Na ławce jest jeszcze Camor i Treze, można ten mecz wygrać. Nie wiem czy bede od razu po meczu, pewnie jakoś w nocy albo jutro więc do boju Bianconeri, niech ten wieczór będzie piękny :)

Wróć do „Włochy”