Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 31 sty 2008, 0:24

No i co można powiedzieć, szkoda... nie tak miało być :( Caamoranesi niech lepiej wraca się leczyć, na głowe teraz :roll: ale skoro Camor za to dostałczerwień, to co powinien dostać Vieira za wejście na Molinaro??

Toldone będzie dziś noszony na rękach, za obronę strzałów Nedveda i Treze ale jak się takich okazji nie wykorzystuje, to się mści niestety. Co znaczy dobry bramkarz... Podobała mi się gra w I połowie, w II trzeci gol podciął skrzydła naszym. Ranieri troche długo czekał ze zmianami zważywszy, że trza było strzelić dwa gole. Znów trzeba popastwić się nad obroną. Bramki tracimy po indywidualnych błędach. Starzy wyjadacze jak Birindelli czy Legro nie radzą sobie z młokosem, który ledwie powąchał I ligowe boiska (albo i nie powąchał, zadebiutował już??). Do Stendardo nie mam większych zastrzeżeń, chociaż to podanie do Balotelliego przy drugiej bramce nie powinno nawet do niego dojść :roll: Wszedł Camor, nie czuł jeszcze piłki i nie dziwie się ale mogliśmy zobaczyć co znaczy rozgrywający. Rozdawał piłki w środku pola, przetrzymywał, a po czerwonej kartce znów Del Piero wyprowadzał piłki od swojego bramkarza :roll: Nie wstydze się za Juve (może za Camora najwyżej). II połowa juz nie tak dobra ale I w naszym wykonaniu naprawdę niezłą i powinniśmy schodzić do szatni prowadząc. Niestety, wciąż nie mamy tyle do zaoferowania co Inter. Nie mamy tak długiej i szerokiej kadry. Aż żal patrzeć, że grę ciągną piłkarze, którzy za 2 lata będą bujać wnuków na kolanie, gdzie są następcy?? Gdzie rezerwa??
Gratuluję Interowi, zasłużył na awans. Dużo spokoju w grze, nawet jak zamknięci na swojej połowie, nie robi im to różnicy. Trudno zagrozić bramce Toldone, a jak już się uda, to staje na wysokości zadania. W kluczowych momentach meczu Inter wykazał większą dojrzałość. Walczyliśmy, biegaliśmy, na papierze jesteśmy słabsi od Interu niż to wyglądało na boisku. Bardzo wyrównany dwumecz, dramatyczne i piękne widowisko. szkoda, że bez happy endu ale przed nami jeszcze dużo pracy. Piłkarze (większość :P ) swoją wykonują, a działacze?? Tylko przyklasnąć Balotelliemu, zjadł Birindelliego na przystawkę, a Legro jako danie główne. Inter będzie miał z niego duży pożytek. A Ty Secco wypitalaj po Barzagliego i VdV zamiast pieprzyć głupoty, bo mi się niedobrze robi :?

To tak na szybkiego, bo musze spadać. Gratuluje Interowi bo zasłużył, ale i dziękuję Juventusowi za walkę bo większość naprawdę daje z siebie wszystko na boisku. Jakie umiejętności mają, takie mają ale dużo nadrabiają sercem do gry i wolą walki, za to brawa. Bardzo ładny dwumecz, walka, dramaturgia, kartki, 9 goli, wszystko co w footballu najlepsze. Szkoda, że pojedynek przegrany ale tak to bywa. Czekamy na rewanż w lidze :) jeszcze raz gratuluję Interowi. Teoretycznie powinniście nas pojechac ale przyznajcie, że strasznie się meczyliście :P ;) Pozdrawiam :)

PS Zico wyluzuj. Zwróć uwage na emotke i następne zdanie :roll: I nie przywołuj sytuacji z meczy z Parmą, bo była zupełnie inna i sędziego nie zawiesili bez przyczyny ale nie wracajmy do tamtego meczu. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje :)
Martin Pellegrino pisze:Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem go grającego z takim zaangażowaniem.
Ostatnio co kolejke :P A Iaquinta nie był na spalonym, były przecież ładne powtórki ;)

Wróć do „Włochy”