Mocno dziwią niektóre transfery.
Przede wszystkim - wymiana napastników na linii VfB-Vfl (Radu-Ljuboja). Mnie to dziwi. Pdejrzewam, że Rumun będzie pełnić rolę tego czwartego w zespole, bo - mimo, że poprzedni sezon miał wyśmienity - w tym już tak nie zachwyca. Wątpliwe, że uda mu się wygryźć Cacau, Maricę, czy Gomeza. A Ljuboja... To - moim zdaniem - bardzo dobry napastnik, tylko że gdzieśtam po drodze się zagubił... Może właśnie w Wolfsburgu pod okiem Magatha się odnajdzie?
Drugie zaskoczenie - również odnośnie VfB. Langer. Zdarzyło mi się kiedyś (zeszły sezon) oglądać go, gdy zastępował Hildebranda i zaprezentował się bardzo korzystnie. Hildebranda już nie ma, jest za to Schaffer, który w tym momencie pozbawiony został przyzwoitego zmiennika. Dziwi również, że sam Austriak zdecydował się na ten ruch, bo zamiast być drugim bramkarzem pierwszoligowego Vfb, prawdopodobnie czeka go los bramkarza nr 2 w 2. Bundeslidze (Walke, z którym będzie rywalizować, jest kapitanem FC Freiburg).
Poza tym:
- z Bundesligi odchodzą:
*Rodriguez, - piękna kariera Urugwajczyka w Niemczech dobiegła końca. W formie, za swoich najlepszych lat, zaliczał się do najlciekawszych zawodników na na świecie na swojej pozycji, a p. wzg. strzału śmiało mógł konkurować z Roberto Carlosem. Penarol pewnie będzie ostatnim klubem w karierze doświadczonego obrońcy, kibice Schalke na pewno o nim nie zapomną.
*Carlos Alberto. Utalentowany Brazylijczyk nie nawiązał w Werderze w najmniejszym stopniu do formy, jaką prezentował kilka lat temu w barwach Porto (ciekawe czy jeszcze kiedyś mu się to uda, mam nadzieję, że tak), uniemożliwiły mu to kontuzje. 5 meczów (na wszystkich frontach) i zaledwie 197 minut na boisku to niezbyt wiele. Bundesligi nie zwojował, więc wrócił do ojczyzny (póki co wypożyczenie).
*Andreasen - młody Duńczyk odszedł do Fulham, gdzie bez problemu powinien wywalczyć sobie pewne miejsce w składzie (w Werderze bywało z tym różnie).
-przychodzą:
*stary zanjomy - Koller
*Ono - ciekawe jak zaprezentuje się powracający do Europy Jaończyk. Kiedyś w Feyenordzie prezentował się bardzo przyzwoicie, ciekawe jak poradzi sobie w Niemczech.
P.S. Dziwi też polityka transferowa Vfl Wolfsburg. Czy Vfl ma jakieś długi? Bo nie wiem, co Magath chce zyskać wypożyczając Boakye, Munteanu, i Lamrechta.



