Jakiś miesiąc temu Oli udzielił wywiadu dla La Gazzetta dello Sport i powiedział, że chciałby wrócić do Milanu. Oto jego treść:Wilmore pisze:Wszystko będzie zależało od wiosny - jeśli Oliveira będzie chciał wrócić (czytaj: nie będzie rękami i nogami trzymać się Zaragozy)
Zobaczymy co się wydarzy po zakończeniu sezonu.Wypożyczony do Realu Saragossa Ricardo Oliveira udzielił wywiadu La Gazzetta dello Sport. Napastnik z Brazylii opowiada m.in. o przyczynach nieudanego pierwszego sezonu w barwach Milanu. Poniżej zamieszczamy fragmenty wywiadu.
Jakie zmiany zaszły, gdy przenosiłeś się do Włoch?
Przede wszystkim natury psychologicznej. Opuściłem Hiszpanię i La Ligę, które znałem, przenosząc się do Włoch. Po miesiącu porwana została moja siostra. Jej uwolnienie nastąpiło dopiero po pół roku. W tym czasie miałem się aklimatyzować, dostosowywać do nowego otoczenia, nie czułem się jednak najlepiej. Wiele razy wsiadałem do samochodu, by udać się na trening i płakałem. Tygodniami nie pojawiały się żadne nowe informacje na temat mojej siostry, w innych otrzymywałem straszliwe komunikaty w rodzaju "z twoją siostrą nie jest najlepiej", "zamordujemy ją". W takich okolicznościach trudno o koncentrację na grze. Nie szukam w ten sposób wymówek.
Co stanie się w czerwcu?
Chciałbym powrócić do klubu. Śledzę występy Milanu, oglądam mecze, często rozmawiam z Rickym, podpytuję go, kibicuję. Zdaję sobie sprawę, że nikt nie może zagwarantować piłkarzowi, że będzie cały czas grał. Chciałbym po prostu usłyszeć "liczymy na ciebie". W przeciwnym wypadku to nie będzie miało sensu.
Macie z Ronaldinho tego samego agenta. Wyobrażasz sobie was obu w Milanie?
Nie wiem. Niewiele mogę powiedzieć o Ronaldinho. Nie wydaje mi się, by Barcelona chciała go sprzedać, to kawałek ich historii. Prawdą jest jednak, że wokół niego robi się wiele interesów
www.acmilan.pl
PS. http://alemilan.patrz.pl/ masakra


