Tak, tylko po co aż dwóch? Będzie pięciu zawodników na dwie pozycje, gdzie raczej wymagana jest stabilizacja - poza tym będzie super, jeśli dołączy Zambrotta, żaden inny naprawdę dobry boczny obrońca do Milanu nie przejdzie widząc, jaką będzie miał konkurencję.Mates pisze:I ino to powinni być boczni obrońcy, żeby Bonera wreszcie mógł grać na środku obrony.
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale zdecydowana większość moich postów to marzenia - nie mam specjalnych złudzeń, że tacy piłkarze odejdą.Mates pisze: O tym zapomnij.
Tu nawet nie chodzi o to, czy to będzie najlepsze rozwiązanie dla niego, czy nie - Bologna, jeśli się sprawdzi, pewnie będzie go chciała kupić, więc wątpię, żeby tam został znów wypożyczony - nie przyda mu się na nic kolejny sezon w Serie B, a Milanowi potrzebny jest ofensywny pomocnik - jeśli jest taki di Gennaro, młody, zdolny i posiadający jakieś tam umiejętności, to dlaczego nie? Mógłby przejść, gdyby Carlo znów nie ściągnął żadnego ofensywnego pomocnika - łudzę się, że kiedyś będzie chciał mieć na tej pozycji po dwóch niezłych graczy, bo tu cenna jest rotacja i świeżość w najważniejszych meczach, a obecnie przy trójce na tej pozycji jeden z nich musi grać stale. Tak więc di Gennaro przydałby się, gdyby Ancelotti poszedł po rozum do głowy i zaczął stosować normalną politykę kadrową i szukał zmiennika na tę pozycję - raczej przy obecnej trójce pomocników nie przyjdzie do nas żaden gwiazdor z najwyższej półki (choćby Diego czy VdV), bo nie będzie miał pewnego placu gry, wręcz przeciwnie - może nawet spędzić większość sezonu na ławie. A taki di Gennaro będzie za to wdzięczny. Od takich funkcji są wychowankowie.Mates pisze: Ja jednak uważam, że w jego wieku najlepszym sposobem na naukę jest regularna gra. U nas na pewno grać nie będzie.



