Jeżeli w takim tempie i kierunku będzię przebiegał rozwój Balotelliego to już niedługo będzie on grał obok Zlatana w naszym pierwszym ataku. "Pomocą" może przy tym okazać się sytuacja naszym pozostałych napastników: podeszły wiek Argentyńczyków, niepewna przyszłość Adriano w naszym klubie ,a Suazo, Suazo już teraz jest dla mnie znacznie słabszym piłkarzem niż młody Włoch.
Zwycięska rywalizacja w CI z Juventusem to bardzo dobre pucharowe przetarcie przed dwumeczem z Liverpoolem. Bardzo liczę na ponowną stabilizację formy naszej defensywy, bo nie da się ukryć, że po kontuzji Waltera, tracimy zdecydowanie za dużo bramek. Jednak ostatni mecz Marco (przeciwko Udine ) wydaje się zwiastować jego powrót do formy, meczem z Juve błysnął niewątpliwie Rivas, ponadto jest jeszcze opcja z Chivu w środku obrony. Tym niemniej, nie ma już za wiele czasu na testownie taktyk i zapewne przyjedzie nam grać najbardziej ograna parą Ivan-Marco.
Co do pomocy to mam nadzieję, ze już w jutrzejszym spotkaniu od pierszej minuty zagra Vieira, który wydaje mi sie obecnie najlepszym uzupełnieniem pary Zanetti- Cambiasso. Przydałoby się więc, żeby rozegrali razem kilka meczów na przetarcie. Francuza przyznam skreślałem już, ale te kilka krótkich występów jakie zaliczył w ostatnim czasie oceniam pozytywnie. Ciekawe czy Figo wykuruje się do LM, jeżeli nie bezpośrednio za napastnikami zapewne zagra Jimenez.
Prawdę mówiąc nieciekawa robi się sytuacja Chivu, w pierwszej częsci sezonu bardzo ładnie spisywał jako uzupełnienie Cuchu, obecnie gdy nie mamy problemów z kontuzjami w tej formacji nie może liczyć na grę jako pomocnik, z kolei na lewej obronie króluje Maxwell.



