I aż dziw bierze, że nic nie wspomnieli o Torresia, Mascherano czy Gerrardzie, Ci zapewno odbiegaja az nadto od graczy MU. Pewnie dlatego zapomniales ich umieścic w tych porównaniach.Kamil232 pisze:Kibice Liverpoolu czy to czytając fora angielskie czy to Polskie sa moimi idolami
Zaczęło się od tego, że pisali, że Pennant jest w stanie grać jak Ronaldo, a nawet lepiej :Lol:
Potem usłyszałem, że Arbelo i Riise są lepsi od Evry
Następnie, że Lucas od Andersona
poźniej, że Benayoun> Ronaldo
No i Carragher od Rio, a Agger od Vidica... nic jeszcze nie słyszałem o Skrtelu, ale zapewne już niedługo poczytam
No ale jak już wstałem z łopatek, zażyłem tabletki z bólu brzucha z nadmiaru śmiechu to przeczytałem, że Kuyt jest lepszy od Rooney'a... wysiadłem i chwile mnie nie było
No i oczywiście, Rafa jest lepszy od Fergiego...
Tak mnie tylko zastanawiło, jakim cudem co rok kończą za nami liczę z nastoma punktami straty?
No ale, uwielbiam kibiców Liverpoolu bez nich po prostu byłoby nudno i mniej śmiechu:D
Tak aby odniesc sie troche do tych porównań, to są troche debilne, nei wiem na ile to twoj wymysł, bo Lucasa pamietam z Brazylii i to raczej defensywny pomocnik, Anderson już raczej nie. I jeszcze Benitez- Alex. Nie sprawdzałem historii, ale czy aby napewno Ferguson mial takie osiagniecia na tym etapie co Hiszpan. Coś mi świta LM, mistrzostwo w Hiszpani, dwa finały LM, Uefa. Być może ma takie osiagniecia, ale z tego co pamietam MU za czasów Szkota raz awansowało do finału LM. No jak na 20 lat czy ile tam to zajebiscie duzo.



