Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 03 lut 2008, 5:23

Kamil232 pisze:Kibice Liverpoolu czy to czytając fora angielskie czy to Polskie sa moimi idolami

Zaczęło się od tego, że pisali, że Pennant jest w stanie grać jak Ronaldo, a nawet lepiej :Lol:

Potem usłyszałem, że Arbelo i Riise są lepsi od Evry

Następnie, że Lucas od Andersona

poźniej, że Benayoun> Ronaldo

No i Carragher od Rio, a Agger od Vidica... nic jeszcze nie słyszałem o Skrtelu, ale zapewne już niedługo poczytam

No ale jak już wstałem z łopatek, zażyłem tabletki z bólu brzucha z nadmiaru śmiechu to przeczytałem, że Kuyt jest lepszy od Rooney'a... wysiadłem i chwile mnie nie było

No i oczywiście, Rafa jest lepszy od Fergiego...

Tak mnie tylko zastanawiło, jakim cudem co rok kończą za nami liczę z nastoma punktami straty?

No ale, uwielbiam kibiców Liverpoolu bez nich po prostu byłoby nudno i mniej śmiechu:D
I aż dziw bierze, że nic nie wspomnieli o Torresia, Mascherano czy Gerrardzie, Ci zapewno odbiegaja az nadto od graczy MU. Pewnie dlatego zapomniales ich umieścic w tych porównaniach.

Tak aby odniesc sie troche do tych porównań, to są troche debilne, nei wiem na ile to twoj wymysł, bo Lucasa pamietam z Brazylii i to raczej defensywny pomocnik, Anderson już raczej nie. I jeszcze Benitez- Alex. Nie sprawdzałem historii, ale czy aby napewno Ferguson mial takie osiagniecia na tym etapie co Hiszpan. Coś mi świta LM, mistrzostwo w Hiszpani, dwa finały LM, Uefa. Być może ma takie osiagniecia, ale z tego co pamietam MU za czasów Szkota raz awansowało do finału LM. No jak na 20 lat czy ile tam to zajebiscie duzo.

Wróć do „Anglia”