Do przerwy 1-0 po golu Ibry z karnego. I szczerze powiedziawszy tym razem można się spierać czy sędzia powinien go podyktować czy nie. Same powtórki w kanałach z SopCastu niezbyt wyraźne, ale mimo wszystko obrońca Empoli zablokował na współ strzał Stankovica głową i ręką. Pozatym tradycyjnie już gramy w "10". Za pyskówki arbiter jak najbardziej słusznie wyrzucił Vieire


