Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 03 lut 2008, 18:18

No kuwa jego mać :? Roma gra dla nas, Udine gra dla nas, Milan lub Viola grają dla nas, a my remisujemy z ostatnią drużyną w lidze :? Cagliari w pełni zasłużyło na ten remis i mało tego, mogli ten mecz wygrać gdyby nie Belardi.

II połowa to padaka. Nie wiem po uja Ranieri wystawia na prawej obronie Hasana. Przecież on z tyłu zostawia takie dziury, że aż żal. Zapędza się pod bramke rywala ale w ogóle nie wraca. Ja już wole Birindelli'ego. Kiksuje ale przynajmniej zawsze jest tam gdzie trzeba :roll: Poza tym w tym sezonie jeszcze nie widziałem dobrego dośrodkowania by Hasan. W ataku dużo miesza, walczy ale nie umie dokładnie podać. Jak go Ranieri jeszcze raz wystawi w obronie, to mnie chyba szlag trafi :? Molinaro też dziś cieniował. No i czemu Panie Ranieri zdjaleś Tiago, który obok Nedveda był najbardziej kreatywnym zawodnikiem w naszej drużynie?? Znów fatalna postawa w obronie. Zwłaszcza prawa strona ale i środek sobie nie radził. Utkwiło mi w pamięci jedno prostopadła podanie chyba Jedy za obrońców prosto na głowe Larrivey'ego (?). Coś ala Pele z 1/4 Pucharu Włoch z Interem. Identyczna sytuacja i jak on tego nie trafił to ja nie wiem. Później jeszcze strzał nie pamiętam kogo i dobitka obronione przez Belardiego. Popełnił błąd, bo odbił piłke przed siebie, doszedł do niej Canini i na 6-7 metrze miał przed sobą tylko Belardiego, który złapał piłkę na linii. Nasi obrońcy oczywiście kilka metrów za nim czekali na reakcje sędziego :roll: Belardi pokazał się z jak najlepszej strony w tej sytuacji. Popełnił dziś kilka kiksów ale i wybronił pare bardzo trudnych piłek więc występ na plus jak najbardziej. Podobnie jak debiut Sissoko. Wypadł naprawde dobrze. Wszedł na boisko bardzo pewny siebie, praktycznie zdominował środek. Kilka ładnych odbiorów, kilka łądnych podań, nawet kilkudziesięciometrowych :P ale też i jedna głupia strata ;) ale wrazenie pozytywne. Del Piero nie miał dziś swojego dnia. Nedved bardzo pozytywnie i w zasadzie nic poza tym. Znów nie ma elementu zaskoczenia, mało ruchu z przodu, brak pomysłu, wszystko schematycznie i wolno. Remisujemy 1-1 a gramy tak, jakby nam ten wynik odpowiadał, obrońcy sobie podają piłkę na włąsnej połowie :roll: Camor jeszcze nie czuje piłki, zanotował kilka strat, choć pokazał też pare ładnych zagrań. Po wejściu wziął się za rozgrywanie, odciążył Alexa, który przesunął się bardziej do przodu ale jakoś w ostatnich meczach to rozgrywanie lepiej wychodziło Del Piero. Nie dziwie się z resztą, Camor potrzebuje czasu. W I połowie chociaż mieliśmy 2-3 sytuacje, w II nie było nic :roll: Fatalna gra z ostatnią drużyną w lidze. Cagliari zremisowało całkowicie zasłużenie. Ktoś powinien dostać konkretnego kopa w dupe, bo tak dalej być nie może :evil:

Wróć do „Włochy”