II połowa to padaka. Nie wiem po uja Ranieri wystawia na prawej obronie Hasana. Przecież on z tyłu zostawia takie dziury, że aż żal. Zapędza się pod bramke rywala ale w ogóle nie wraca. Ja już wole Birindelli'ego. Kiksuje ale przynajmniej zawsze jest tam gdzie trzeba


