Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 03 lut 2008, 21:18

No i Nigeria zakończyła turniej w ćwierćfinale. Porażka na własne życzenie, brakuje mi słów, żeby napisać co Nigeria robiła od momentu pokazania czerwonej kartki dla Mensaha. Czasami jest tak, że zespół, który gra w '10' determinuje się i gra lepiej, ale jeszcze nie widziałem, żeby drużyna grają w przewadze zaczęła grać tak tragicznie! Nigeria pozwalała Ghanijczykom na wszystko, a sami nie robili nic, stali przez pół godziny jak słupy soli.
Wierzyłem przed turniejem w Vogtsa mimo dziwnych powołań, a potem po słabych dwóch meczach również wierzyłem, że Nigeria się podniesie. Mecz z Beninem pokazał, że ta reprezentacja może coś osiągnąć. Do tej 60 minuty grali dobrze, a potem nie wiem co. Vogts chyba nie potrafił sobie poradzić z sytuacją, bo nie wierzę, że kazał piłkarzom się cofnąć i czekać na rzuty karne.
Z drugiej strony piłkarze Nigerii nie wyglądali na takich, którym zależy na zwycięstwie. Można to wywnioskować po ich zachowaniu, słaba radość po strzelonej bramce, niektórzy zawodnicy po końcowym gwizdku poszli tylko przybić sobie piątki, a nie było żadnego załamania, nikt nie płakał, jeden piłkarz tylko leżał na murawie.
Ale to dobrze, że takie drużyny odpadają, niech wygrają ci, którzy naprawdę chcą wygrać, czyli WKS czy Ghana.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”