FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 03 lut 2008, 22:17

Obejrzałem sobie 2 połowe. Mecz byłby lepszy gdyby pogoda sprzyjała, w takiej ulewie nie powinni grać :o Bramka dosyć szczęsliwa, jakieś zamieszanie - ale w sumie wazne, ze wpadło.
Chciałem sobie Thierry'ego obejrzeć a on pierwszy zszedł :? no, ale zawsze Vela był dłużej na boisku. Zatrzymac go nie mogli, wiec faulowali :P
Zanim Barca strzeliła, mogła stracić bramkę - jednak Valdes był czujny.

Strasznie nie podobała mi się gra Abidala, faulował za czesto [a chyba kartki nie dostał] piłke na corner wyrzucał, gdy mógł spokojnie przyjać i wyrzucić piłke w pole ... choć tutaj akurat pewnie ten deszcz mu przeskadzał.

Wróć do „Hiszpania”