To dość ciekawe podejście. Będąc słabym taktykiem niewątpliwym sukcesem jest trzykrotne osiągnięcie finału LM z dwoma różnymi drużynami. Facet ma szczęście.boskigonzo pisze:Moge tylko powiedziec - a nie mowilem ? Jak pisalem ze mowienie o Benitezie jako o super taktyku jest nieporozumieniem a jego polityka transferowa to mniej niz zero
Polityka transferowa? Tacy gracze jak Djemba-Djemba, Kleberson, Veron to chyba nie były strzały w dziesiątkę Fergusona? Z kolei Benitez chyba nie chybił ściągając Torresa, Benayouna, Mascherano, Kuyta? W mojej opinii nie, ale możesz mieć inne zdanie. Nie podzielam zdania, że Benitez jest lepszym menedżerem niż Ferguson. Absolutnie Fergie jest dla mnie wielki i podziwiam jego pracę dokonania. Ale jednocześnie dziwi mnie niedocenianie umiejętności Rafy.



