FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 03 lut 2008, 23:11

Abidal dzisiaj rzeczywiście bardzo słabo. W ostatnim czasie w ogóle sporo się na niego narzeka głównie ze względu na bardzo słabą postawę w ofensywie. Ma problemy z dośrodkowaniami przede wszystkim a to podstawa dla bocznego obrońcy mającego włączać się do akcji ofensywnych. W obronie zazwyczaj gra dobrze. Dzisiaj nawet pod własną bramką spisywał się różnie. Dobre interwencje przeplatał z gorszymi tak więc to był słaby mecz w jego wykonaniu.

Deco niech na litość boską poćwiczy strzały z dystansu. Dzisiaj zagrał moim zdaniem dobrze. Gdyby nie indolencja strzelecka partnerów miałby po tym meczu na koncie przynajmniej jedną asystę. Wciąż notuje za dużo strat, ale bierze na siebie więcej odpowiedzialności niż taki Xavi, który jak na ironię nas dzisiaj zbawił :P

Naprawdę dobra pierwsza połowa, słabsza druga i niskie, ale w pełni zasłużone zwycięstwo. W najbliższym czasie czekają nas bardzo trudne mecze i to będzie kluczowy moment. Ja optymistą nie jestem.

Wróć do „Hiszpania”